Ks. Robert Skrzypczak podkreślił, że żeby zrozumieć dzieło Chrystusa i także całe chrześcijaństwo, potrzebny nam jest powrót do zrozumienia tego, czym jest Pascha, która zapoczątkowała wyzwolenie Izraela. Opierając się na zapiskach Józefa Flawiusza, współczesnego Jezusowi żydowskiego historyka, opisał szczegółowo jak wyglądała ona za czasów Jezusa. Przedstawił wymagania Paschy, czyli wybór baranka bez skazy, ofiarowanie go, wylanie krwi, oprawienie baranka. Jezus jest skoncentrowany na tej właśnie godzinie i ta godzina jest związana z Jerozolimą i z tym świętem. Ks. Robert przedstawił także wstrząsające szczegóły składanych ofiar, opisując obrzęd nazywany krzyżowaniem baranków. To obrzędy ratujące od śmierci.
Inny bardzo ważny szczegół podczas żydowskiej Paschy, na co zwraca uwagę także święta Edyta Stein, jest związany ze słowem „zikaron”, co my wyjaśniamy jako pamiątkę. W czasie każdej Mszy świętej słyszymy: „To czyńcie na Moją pamiątkę”. To są słowa samego Jezusa, użyte podczas ustanowienia Eucharystii. Oznacza to, że w każdym pokoleniu człowiek musi patrzeć na siebie tak, jakby on sam wyszedł z Egiptu. Ten sam Bóg, którego wspominamy, jest tym Bogiem, który działa teraz. Wspominamy Boga, który nas wybawił i uczestniczymy w nocy, podczas której Bóg będzie nas wybawiał. To, co wspominamy, dzieje się teraz, w tym momencie.
Jednym z ważnych szczegółów przytoczonych przez prelegenta i dotyczących obrzędów będących zapowiedzią Eucharystii, jest powszechnie mało znany wątek czterech kielichów. Po słowach konsekracji przaśnego chleba: „Bierzcie i jedzcie z tego wszyscy”, Jezus podaje uczniom kielich z winem ze słowami: „Bierzcie i pijcie z niego wszyscy”. To jest krew nowego i wiecznego przymierza, która za was i za wielu będzie wylana. To czyńcie na Moją pamiątkę”. I rozdaje wino, które jest zamienione w krew”. Jaki ma związek tamta wieczerza paschalna z tym, co się dzieje na Kalwarii? Ma to związek z obowiązkiem użycia czterech kielichów podczas obrzędów Paschy. Kielich był bardzo ważnym znakiem w czasie ostatniej wieczerzy, bowiem w Egipcie, gdzie Izraelici byli niewolnikami, nie było winogron i nie było wina. Winogrona przynoszą dopiero wysłańcy z ziemi obiecanej. I dopiero kiedy Izraelici wkroczą do ziemi obiecanej, będą kosztować wina. Wino jest symbolem wyzwolenia, jest symbolem miłości Boga. Dlatego od momentu przekroczenia Jordanu i wejścia do ziemi obiecanej, Izraelici zaczynają świętować Paschę i to świętowanie Paschy trwa aż do czasów dzisiejszych.
Nawiązując do Katechizmu Kościoła Katolickiego, gdzie czytamy, że Jezus wypełnił w sposób ostateczny Paschę żydowską oraz, że Jezus czyni swych uczniów uczestnikami swojej Paschy. Ksiądz Robert wyjaśnił na czym polega ten ścisły związek pomiędzy Ostatnią Wieczerzą, paschalną a Kalwarią. Rozwinął wątek obrzędu czterech kielichów, które wypijało się podczas Paschy. Kielich pierwszy to kielich uświęcenia. Kielich drugi to kielich proklamacji, głoszenia. Kolejny, trzeci kielich podawany na zakończenie wieczerzy, to kielich błogosławieństwa. Po zakończeniu wieczerzy i odśpiewaniu psalmów hallelu podaje się czwarty kielich, kielich chwały. Wraz z wypiciem tego czwartego kielicha kończy się obrzęd paschalny. Z Ewangelii dowiadujemy się, że Jezus po konsekracji kielicha dodał: „Odtąd nie będę już pił z tego owocu winnego krzewu aż do owego dnia, kiedy pić go będę z wami nowy w królestwie ojca mojego”. Obrzęd Paschy nie zostaje przez Jezusa dokończony, zostaje przerwany, nie ma czwartego kielicha, czyli liturgia zostaje otwarta.