Program przedstawiający sylwetkę pisarki w oparciu o wybrane teksty, fragmenty dzieł, zachowanych listów, a także wspomnień jej współczesnych, ukazał nam obraz kobiety niezłomnej, osoby głęboko wierzącej, ciepłej i ofiarnej, która siłę do działania w obliczu dramatycznych wydarzeń II wojny światowej, hitlerowskiej okupacji, pobytu w obozie w Birkenau, czerpała z wiary, z miłości do Boga i ojczyzny. Zdumiewa jej odwaga, niezłomna postawa w obliczu tych wszystkich strasznych doświadczeń, podejmowanie kolejnych wyzwań. Tak pisała: „Nie sztuka wierzyć, gdy wszystko idzie pomyślnie. Wiara – to busola dni ciężkich. Wiara nie może się zmieniać zależnie od tego, czy wiatr zły czy dobry wieje. Dla ludzi – trzcin, miotanych kolejno to nadzieją, to rozpaczą, mamy litość, a zarazem pogardę. Słabi, małoduszni, niewierni! Pod wpływem doraźnych wypadków tracicie z oczu wielką sprawiedliwą sprawę! Polska została cała zalana przez wroga i wiary ani siły ducha nie straciliśmy. Francja uległa… Hitler przez megafony ośmiu podbitych krajów może wykrzyczeć swój pozorny triumf łajdactwa nad prawem, barbarzyństwa nad kulturą. Każdy czyni co może w swoim zakresie dla zwycięstwa – a wszyscy zbiorowo wielkim wysiłkiem ducha twórczym natężeniem woli, zgęszczeniem wiary w zwycięstwo naszej sprawy przybliżamy tę chwilę. Niech kraczą mali, niech załamują dłonie słabi – my patrzymy w przyszłość spokojni i pewni. Wierzymy!”. Końcowym akcentem tego wieczoru była agapa, której nieodłączny element stanowiły szparagi nawiązujące do epizodu z życia św. Jana od Krzyża. Spotkanie przy stole było kolejną okazją do podzielenia się wrażeniami ze spektaklu i wyrażenia wdzięczności o. Wojciechowi Ciakowi, organizatorowi Salonu Świętych, oraz autorom programu.